Niedziela
(dzień drugi)
Dobrze jest uznać nagle, że chcesz już wracać z imprezy i po czterech minutach być w domu.
Dziś urodziny Pajdy, opite już sto razy poprzedniego wieczoru. Z tej okazji poszliśmy do Pepco poszukać czegoś fajnego do kuchni. Czy sylikonowa łopatka i suszarka na sztućce to nie wymarzone prezenty?
Wieczorem przychodzi Urszula i idziemy na The Dumplings do Mewy <3
Edka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz